Samorządy zaczynają się niepokoić. Najnowsze zmiany rządu zakładają odebranie im zysków z opłat klimatycznych i uzdrowiskowych. Rząd chce stworzyć nowy fundusz, który będzie zasilany pieniędzmi turystów. Nie będą już one trafiały do samorządów.

Opłata turystyczna – nowe rozwiązanie rządu 

Ministerstwo Sportu rozważa otwarcie Centralnego Funduszu Promocji Turystyki. To tam miałyby trafiać środki od turystów. Pieniądze będą przeznaczone na rozwój turystyki w Polsce. 

Jak twierdzą przedstawiciele Ministerstwa Sportu, środki związane z turystyką miejscową, które otrzymują niektóre samorządy, są przeznaczane na zgoła zupełnie inne cele. Jeśli więc zostaną odebrane lokalnym władzom, będzie zagwarantowane ich przeznaczenie na typowo turystyczne wydatki. Nazwali to "samofinansowaniem się turystyki". 

Nowa opłata będzie pobierana przez właścicieli hoteli i pensjonatów od każdej rozpoczętej doby pobytu. Prawdopodobnie zwolni się z niej turystów powyżej 75 roku życia, dzieci do lat 14 i osoby niepełnosprawne. 

Skąd pomysł na opłatę turystyczną?

Fundusz ma być efektem prac nad "Białą Księgą Regulacji Systemu Promocji Turystycznej w Polsce". "Rzeczpospolita" podkreśla, że szczególnie niezadowolone są gminy uzdrowiskowe. Sugerują, że rząd "będzie wydawał te pieniądze na bliżej nieokreślone cele. Niekoniecznie związane z turystyką".

Obecnie opłata klimatyczna jest pobierana tylko tam, gdzie można spotkać szczególne walory wypoczynkowe, klimatyczne oraz uzdrowiskowe – przede wszystkim nad morzem i w górach. Jest liczona od każdej rozpoczętej doby. Wynosi 2,22 zł od osoby. Opłata uzdrowiskowa zaś, która jest pobierana na typowo leczniczych rejonach, to 4 zł.

Fundusz turystyczny to nie pierwsze rozwiązanie tego typu

Co ciekawe nie jest to pierwszy fundusz stworzony przez rząd. Mateusz Morawiecki otworzył już kilka funduszy, w tym Solidarnościowy, który dawniej nosił nazwę Funduszu Wspierania Osób Niepełnosprawnych. Premier zapowiedział również utworzenie np. funduszu modernizacji placówek służby zdrowia, funduszu na 100 obwodnic, czy funduszu inwestycji w szkoły.