Po trzech latach od utraty przez gminy prawa do posiadania i użytkowania własnych fotoradarów samorządowcy domagają się powrotu urządzeń.

- Fotoradary skłaniały kierowców do zdejmowania nogi z gazu.  Teraz, kiedy ustawa zabrania nam stosowania takich urządzeń musimy wspólnie z policją wystawiać patrole - powiedział Marek Filipczak, komendant Straży Gminnej w Słupsku.

- Nie mam nic przeciwko temu, żeby fotoradarami zarządzały gminy, ale po to, żeby na drogach było bezpieczniej, a nie po to, żeby nabijać gminne kiesy - podkreśla jeden z kierowców.

Samorządy złożyły już przeszło 2 tysiące wniosków dotyczących powrotu fotoradarów. Generalny Inspektorat Transportu Drogowego będzie je sukcesywnie rozpatrywał.