Kilka dni temu Oponeo.pl opublikowało ranking miast przyjaznych kierowcom. To już drugie takie zestawienie, które podsumowuje istotne dla kierowców kwestie i pod tym kątem ocenia miejsca na mapie Polski.

Jak zbierane były dane?

Ranking jest efektem współpracy Oponeo.pl z systemem Yanosik.pl oraz serwisem autocentrum.pl. Autorzy korzystali również z ogólnodostępnych baz danych na stronach internetowych urzędów miast oraz zarządów dróg.

Co zostało wzięte pod lupę?

W centrum zainteresowania znalazło się 19 największych polskich miast, które podzielone zostały według liczby mieszkańców – powyżej i poniżej 300 tys. Każde z nich oceniane było w 6 kategoriach, a przyznawane punkty były sumowane. Za co konkretnie ośrodki otrzymywały noty?
1. Bezpieczeństwo na drodze (mierzone liczbą wypadków przypadających na 1000 mieszkańców).
2. Korki i tempo poruszania się po centrum oraz prędkość rozwijaną poza śródmieściem.
3. Parkowanie (udogodnienia, ograniczenia, opłaty).
4. Ceny ubezpieczeń.
5. Ceny paliw.
6. Koszty sezonowej wymiany opon.

W ten właśnie sposób wyłonieni zostali tegoroczni zwycięzcy. Na miano najbardziej przyjaznych dla kierowców miast w pełni zasłużyły Kielce (w grupie do 300 tys. mieszkańców) i Lublin (powyżej 300 tys. mieszkańców). Nie oznacza to jednak, że były one najlepsze we wszystkich kategoriach.

Nas oczywiście najbardziej interesuje, jak w omawianym rankingu uplasował się Kraków.

Kraków w rankingu

W klasyfikacji generalnej zajął 5 miejsce, wyprzedzając Gdańsk, Wrocław, Poznań i Warszawę. Jednak co dokładnie można powiedzieć o tym mieście z perspektywy kierowcy.

Z bezpieczeństwem nie jest źle. Czwarte miejsce i 9.6 pkt. (ex aequo z Bydgoszczą) to naprawdę dobry wynik. Oczywiście mogłoby być lepiej. Zwycięzca w tej kategorii – Wrocław – może pochwalić się 8.2 pkt. a tym samym najmniejszą liczbą wypadków.

Jeśli chodzi o tempo jazdy po mieście, to niestety Kraków (wraz z najmniej kolizyjnym Wrocławiem) znajduje się na samym końcu. Kategoria ta podzielona została na dwie podgrupy, w których mierzono tempo jazdy po ścisłym centrum i poza nim. W Krakowie niestety w obydwu przypadkach nadal jeździ się zbyt wolno. Średnia prędkość, z jaką kierowcy poruszają się po śródmieściu (25 km/h) daje Grodowi Kraka ostatnie miejsce w rankingu. Poza centrum Krakowa kierowcy rozpędzają się średnio do 39 km/h, wyprzedzając jedynie Wrocław (38 km/h). W ogólnym rozrachunku ostatnie miejsce w kategorii prędkości należy właśnie do tych dwu miast.

Troszkę lepiej Kraków wypada w kwestii parkowania. 10-godzinna strefa płatnego parkowania to standard w Krakowie, Warszawie, Łodzi, Poznaniu i Toruniu. Na szczęście opłat nie pobiera się od motocyklistów, tak jak ma to miejsce w Grodzie Kopernika, który w tej kategorii bez dwóch zdań wypadł najgorzej.

Jeżeli chodzi o uśrednione koszty rocznego ubezpieczenia auta (ok. 767 zł), dają one naszemu miastu drugie miejsce, kierowcy mogą więc być naprawdę zadowoleni. Dla porównania średni koszt podstawowego pakietu we Wrocławiu to ok. 1222 zł. Różnica jest naprawdę odczuwalna.

Pozostając w temacie kosztów, ceny paliwa również plasują Kraków na nie najgorszej pozycji. Nie przepłacamy również za wymianę opon, średnio za jedną płacimy około 22,17 zł. Podsumowując, w całym zestawieniu Kraków plasuje się prawie na samym środku, wyprzedzając Warszawę czy Wrocław, ale też pozostając w tyle za chociażby za Łodzią czy Szczecinem. Patrząc z tej perspektywy na pewno mamy wiele powodów do zadowolenia, ale znajdzie się też kilka kwestii, które można jeszcze poprawić. Więcej informacji na temat metodologii i wyników rankingu można znaleźć tutaj:            https://www.oponeo.pl/artykul/ranking-miast-przyjaznych-kierowcom