Komisja ds. Licencji Klubowych Polskiego Związku Piłki Nożnej zawiesiła licencję Wisły Kraków na uczestnictwo w rozgrywkach ekstraklasy – poinformowano w komunikacie na oficjalnej stronie internetowej PZPN. To reakcja na „sprzeczne i niepokojące informacje” dochodzące z klubu.

„Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN postanowiła zawiesić Wiśle Kraków SA licencję ze względu na niejasną sytuację prawną Klubu oraz w związku z licznymi naruszeniami postanowień Podręcznika Licencyjnego” – napisano w uzasadnieniu. Jak dodano, problemem jest także fakt, że „z klubu wychodzą sprzeczne i niepokojące informacje”.

– Komisja podjęła decyzję o zawieszeniu licencji ze względu na brak kontaktu ze strony poprzednich bądź nowych właścicieli Wisły Kraków. Tak naprawdę wszystkie informacje dotyczące klubu czerpiemy tylko z doniesień prasowych, nie mieliśmy bezpośredniego kontaktu z władzami klubu. Nie wiemy, kto jest teraz oficjalnie właścicielem Wisły, kto zasiada na stanowisku prezesa i kto zarządza klubem. Rozumiemy, że wydarzyły się rzeczy formalne, o których my nie zostaliśmy formalnie poinformowani. Nie wiemy tak naprawdę, kto jest licencjobiorcą. To naruszenie zasad zawartych w Podręczniku Licencyjnym, stąd nasza stanowcza reakcja – wskazał przewodniczący Komisji Krzysztof A. Rozen. 

Wsparcie z Kambodży 

Sytuacja Wisły jest bardzo mocno zagmatwana. 22 grudnia Towarzystwo Sportowe Wisła, dotychczasowy właściciel piłkarskiej spółki, przekazał 100 proc. akcji nowym inwestorom. Większościowy pakiet – 60 procent akcji – przejął zarejestrowany w Luksemburgu fundusz Alelega, którego właścicielem jest Vanna Ly, francuski biznesmen pochodzenia kambodżańskiego, twierdzący, że jest z kambodżańskiej rodziny królewskiej. Pozostałe 40 proc. udziałów trafiło do angielskiego funduszu Noble Capital Partner, reprezentowanego przez Szweda Matsa Hartlinga. 

Głównym warunkiem, który miał dopełnić transakcję, było przekazanie TS Wisła poświadczenia przelewu na kwotę 12,2 mln zł. Środki miały zostać przeznaczone na spłatę najpilniejszych długów. Termin przekazania tego poświadczenia minął o północy 28 grudnia i nie został dopełniony, co było podstawą unieważnienia umowy.

W środę 02.01.2019 roku, wieczorem zarząd Towarzystwa Sportowego Wisła w komunikacie napisał m.in. że umowa przejęcia piłkarskiej spółki przez panów Vanna Ly i Matsa Hartlinga nie została sfinalizowana, co oznacza, że prawnie jedynym akcjonariuszem piłkarskiej spółki jest Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków. 

Poinformowano także, że nowym prezesem Wisły Kraków SA został Tadeusz Czerwiński. Ten jednak później powiedział, że nie przejmie tej funkcji ze względu na zły stan zdrowia.