To był dzień tie-breaków na inaugurację XIV Memoriału Huberta Jerzego Wagnera w TAURON Arenie Kraków. W drugim meczu Polska przegrała z Bułgarią.

Polska – Bułgaria (21:25, 25:21, 21:25, 26:24, 12:15)

 

Polska: Łomacz, Kurek, Kubiak, Buszek, Kłos, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Konarski, Drzyzga, Możdżonek, Mika,

Bułgaria: Skrimov, Seganov, Josifov, Todorov, N.Penchev, Sokolov, Ivanov (libero) oraz Lapkov, Ananiev, Manchev, Grozdanov B., Karakashev (libero)

 

Drugi mecz pierwszego dnia XIV Memoriału Huberta Jerzego Wagnera w TAURON Arenie Kraków zaczął się od niespodziewanego zwycięstwa reprezentacji Bułgarii w pierwszej partii 25:21. Podopieczni trenera Plamena Konstantinova zagrali konsekwentnie oraz efektywnie.

Zimny prysznic” podziałał na Polaków mobilizująco, o czym świadczy triumf w drugim secie – 25:21. Bardzo dobrze w przyjęciu radzili sobie Paweł Zatorski oraz Michał Kubiak, a dzięki temu nasi rozgrywający nie mieli problemu z gubieniem bułgarskiego bloku. To z kolei przekładało się na bardzo dobrą skuteczność w ataku.

Pierwszy mecz w sezonie reprezentacyjnym pokazuje, że do optymalnej formy obu zespołów jeszcze daleka droga. Trzecia partia to przewaga Bułgarów od początku do końca, a w konsekwencji wygrana 25:21. Najwięcej emocji kibice zgromadzeni w TAURON Arenie Kraków przeżywali w czwartym secie. Już na samym początku tej odsłony podopieczni Stephana Antigi zyskali dwupunktową przewagę, którą niwelowali Bułgarzy, by pod koniec ponownie oddać inicjatywę „Biało-Czerwonym”, którzy ostatecznie wygrali 26:24. Tie-break to podsumowanie tego, co działo się podczas całego spotkania. Goście już na początku odsłony zyskali 4-punktową przewagę, którą… zniwelowali pod koniec spotkania. Ostatecznie jednak to Bułgarzy wygrali 15:12.

 

Na konferencji prasowej po meczu Polska – Bułgaria powiedzieli:

 

Michał Kubiak (kapitan Reprezentacji Polski): Jest bardzo późno, a więc: gratuluję Bułgarom, bo zagrali lepiej od nas. Byli dziś bardziej pewni siebie, co było widać na boisku. Czekają nas jeszcze 2 tygodnie ciężkich przygotowań, aby na turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich zaprezentować najwyższy możliwy poziom.

 

Viktor Yosifov (kapitan Reprezentacji Bułgarii): Jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa. Zagraliśmy na wysokim poziomie i wygraliśmy z Mistrzami Świata. To bardzo cieszy.

 

Stephane Antiga (selekcjoner Reprezentacji Polski): To był fajny mecz. Jestem zadowolony, że Bułgaria grała dobrze. Ogólnie graliśmy dobrze – szczególnie w ataku. Niestety w przyjęciu i zagrywce zaprezentowaliśmy się słabiej. Brakowało także komunikacji. Mamy nad czym pracować i mam nadzieję, że jutro już zaprezentujemy się lepiej.

 

Plamen Konstantinov (Selekcjoner Reprezentacji Bułgarii): To był bardzo pożyteczny mecz dla obu zespołów. Zaczynamy sezon reprezentacyjny, a Polacy przygotowują się do turnieju w Tokio, a przed nami Liga Światowa. Powodzenia dla Polaków, bo czekają ich naprawdę trudne i ważne zawody. Chciałbym, żeby Biało-Czerwoni awansowali do Igrzysk Olimpijskich, bo wiem jak ważna jest siatkówka dla polskich fanów. 


fot.: Fundacja Huberta Jerzego Wagnera/MPAimages