Pod koniec marca 2017 Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie pochwalił się na swojej oficjalnej stronie internetowej „zlikwidowaniem niebezpiecznego skrótu” .

Chodziło o zamontowanie betonowych separatorów przy parkingu zlokalizowanym na krakowskim Kazimierzu przy skrzyżowaniu ulicy Józefa i ulicy Wąskiej.

Miały one , zdaniem ZIKiT , zapobiegać łamaniu przepisów przez pojazdy elektryczne obsługujące ruch turystyczny w Krakowie, które miały sobie tamtędy skracać drogę.

Link: 
http://zikit.krakow.pl/ogolne/208827,1787,komunikat,niebezpieczny_skrot_zlikwidowany.html

Tymczasem prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia pojazdów ekologicznych , które reprezentuje krakowskie Meleksy, zamieścił na swoim profilu film na którym widać że powszechne łamanie przepisów o ruchu drogowym w tym miejscu jest dokonywane przez kierowców pojazdów samochodowych. 

Po tym zajściu Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pojazdów Ekologicznych wystąpiło z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie zadając pytania : kto i kiedy przeprowadzał badania na skrzyżowaniu ulic Wąskiej i Józefa, gdzie są wyniki badań, jakie , kiedy i ile zdarzeń drogowych z udziałem pieszych, pojazdów elektrycznych jak i samochodowych miało miejsce w tym miejscu na przestrzeni ostatnich lat.

ZIKiT w odpowiedzi na wniosek OSPE, uznał że materiał na wnioskowane zagadnienia dopiero musi zgromadzić , tym samym nie będąc w stanie ustosunkować się do wniosku w terminie 30 dni, lecz będzie potrzebował 60 dni.

Odpowiedź ZIKiT-u na wniosek przeszła najśmielsze oczekiwania. Po tak długim terminie Zarząd Infrastruktury Komunalnej odpisał nie że prowadził żadnych badań, nie posiada żadnych danych i nie będzie prowadził badań w tym miejscu.

60 dni, to blisko 2 miesiące pracy i 2 miesiące pobierania wypłat z kasy Miasta, w zamian za odpowiedź „nie wiem” . Budzi to oburzenie mieszkańców Krakowa jak i samych przedsiębiorców, którzy czują się pokrzywdzeni komunikatem na stronie ZIKiT z marca tego roku, po tym jak dowiedzieli się że Zarząd nie dysponował i nadal nie dysponuje żadnym dowodem w tej kwestii.

Dla przypomnienia polecamy pierwszy odcinek Absurdów Krakowa .