Po raz kolejny wspólne działania policjantów i strażaków pozwoliły zapobiec tragedii. 30 lipca br. z 10 piętra jednego z bloków na terenie Bronowic chciał wyskoczyć 28-latek. Dzięki natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy nie doszło do nieszczęścia, a młody mężczyzna został szybko i sprawnie wciągnięty przez służby do mieszkania znajdującego się piętro niżej.

W ubiegły wtorek, około godz. 14.00, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Krakowie odebrał niepokojące zgłoszenie, że na parapecie okna jednego z bloków w Bronowicach siedzi mężczyzna i wszystko wskazuje na to, że zamierza z niego skoczyć. Na miejsce natychmiast został skierowany policyjny patrol. Kiedy funkcjonariusze dotarli pod wskazany adres zobaczyli osobę, która zwisała z okna trzymając się zewnętrznego parapetu. Policjanci świadomi, że sytuacja jest poważna i liczy się każda sekunda wbiegli do budynku i udali się na 10 piętro. Na miejscu była również obecna załoga straży pożarnej, która w obawie przed tym, że mężczyzna może zdecydować się na skok rozłożyła amortyzujący sprzęt ratowniczy (tzw. skokochron). W pewnym momencie 28-latek zaczął stopniowo osuwać się, wówczas obecni na 10-tym piętrze strażacy złapali go za ręce, a przybyli do mieszkania piętro niżej policjanci podtrzymując jego nogi wciągnęli go przez okno. Sytuacja została opanowana, a 28-latek trafił do szpitala. Policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie okoliczności i przyczyn desperackiego kroku mężczyzny.

Gdyby nie szybka i zdecydowana reakcja policjantów z Komisariatu Policji IV w Krakowie oraz dobra współpraca ze strażą pożarną historia ta mogłaby mieć tragiczny finał.