W ubiegłym tygodniu Sejm ustanowił szereg ważnych zmian odnośnie do fotowoltaiki i rynku energetycznego. Te zmiany mogą wpłynąć między innymi na znaczne wzrosty cen dotyczących pomp ciepła. O co dokładnie chodzi i jakie ma to znaczenie dla przeciętnego obywatela?

Dobre zmiany w 2019 roku

Branża OZE w 2019 roku uległa kilku rewolucjom, które na pewno zostaną zapamiętane. Właśnie w tym roku wprowadzono ulgę termomodernizacyjną w podatku dochodowym od osób fizycznych. Na początku stycznia ogłoszono program Energia Plus! Następnie w lutym został powołany zespół ds. prosumenckiego OZE, a w kwietniu udostępniono dla konsumentów ekopożyczki, które wspierają inwestycje PV w gospodarstwach domowych. Najpierw z takim pomysłem wyszedł bank PKO i BP, a miesiąc później zdeklarował się BGK. Jeszcze nie tak dawno temu – w sierpniu – udostępniono pakiet prosumencki. Zmian było sporo, a rewolucji jeszcze nie koniec. Czy będą one korzystne? 

Sieć ciepłownicza lub pompa ciepła w nowych budynkach

Posłowie wprowadzili kilka poprawek dotyczących zmiany ustawy o Prawie Ochrony Środowiska oraz ustawy o Inspekcji Handlowej. Zmiany jasno precyzują, że każdy nowy budynek, dla którego nie ma żadnych przeciwwskazań technicznych i ekonomicznych odnośnie do przyłączenia do sieci ciepłowniczej i dostarczania ciepła do tego obiektu z sieci ciepłowniczej, będzie musiał przyłączyć się do niej, o ile nie będzie korzystał z OZE.

Ten obowiązek nie będzie dotyczył jednak każdego budynku. W przypadku tych, w których właściciel będzie chciał korzystać z indywidualnego źródła ciepła, charakteryzującego się współczynnikiem nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej nie wyższym niż 0,8 albo pompy ciepła lub ogrzewania elektrycznego, nie będzie miał takiej konieczności. Oznacza to też zakaz używania gazowych kotłów w nowych budynkach, ponieważ współczynnik nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej dla ciepła sieciowego z ciepłowni lokalnej zasilanej gazem, klasyfikuje się na poziomie wi=1,2.

Taki sam VAT na urządzenia OZE niezależnie od lokalizacji

W życie wchodzą też bardzo korzystne zmiany dla konsumentów, takie jak ustalenie jednej stawki VAT 8% dla urządzeń OZE montowanych w każdej lokalizacji, a nie tylko na budynku. Dotyczy to między innymi pomp ciepła z dolnymi źródłami i  kolektorów słonecznych. VAT nie będzie już wynosił – tak jak przez wiele lat – 23%.

Chociaż instalacja fotowoltaiczna umieszczona na dachu budynku obejmuje 8% podatku VAT, dużym nieudogodnieniem były instalacje zlokalizowane poza dachem budynku mieszkalnego. Zazwyczaj były to instalacje znajdujące się na gruncie lub na dachu budynku gospodarczego. Do tej pory  objęte były 23% stawką podatku VAT. 

Poprawka, którą przyjął Sejm ujednolica stawkę podatku VAT na instalacje fotowoltaiczne związane z budynkiem o powierzchni do 300 m2. Wszystkie takie systemy będą opodatkowane VAT-em wynoszącym 8%.

Zwolnienie z płacenia PIT w programie „Czyste Powietrze” i nie tylko

To nie koniec zmian. Rewolucje dotknęły też ustawy Prawa Ochrony Środowiska, która umożliwia kontrolowanie urządzeń grzewczych przez PIH i dokonywanie badań wyrywkowych urządzeń w ramach procedury ekoprojektu.

Zmiany dotyczą również zwolnienia z płacenia PIT w programie Mój Prąd i Czyste Powietrze. Departament Podatków Dochodowych opublikował objaśnienia podatkowe z dnia 9 września 2019 r. do ulgi termomodernizacyjnej w PIT. 

Osoby, które między innymi instalują panele słoneczne na dachach swoich domów, mają prawo  skorzystać z ulgi, a koszty inwestycji zapisać w rocznym zeznaniu podatkowym w poczet kosztów uzyskania przychodu. W ten sposób fiskus zwróci aż od 18 do 32 proc. kosztów instalacji, uzależnionych od wysokości rocznego  dochodu podatnika. 

Zmian jest sporo, a wiele z nich przemawia na korzyść konsumentów i rynku energetycznego.