Śmigus-dyngus polegał na symbolicznym biciu witkami po nogach i wzajemnym oblewaniu się wodą. Tradycja polewania wodą ewoluowała. Niestety w złą stronę. Policja tego dnia będzie w szczególności wyczulona na chuligańskie wybryki. Jeśli dojdzie do wybryków policja będzie interweniować. W szczególności jeśli ktoś będzie wylewał wiadra wody na przejeżdżające samochody i autobusy.

W drugim dniu świąt często dochodzi do oblewania wodą pod przykrywką świątecznej tradycji. Niestety tego typu żarty to w większości po prostu chuligańskie wybryki. Takich „żartownisiów” policjanci będą karać mandatami bądź kierować sprawy do sądu. Równie niebezpieczne jest rzucanie workami z wodą w przejeżdżające pojazdy, ponieważ stwarza to realne zagrożenie dla uczestników ruchu. Policjanci potraktują takie zachowanie jako wykroczenie, za które mogą nałożyć mandat nawet do 500 zł.

Bezkarne nie jest także wlewanie wody do mieszkań, klatek schodowych, samochodów czy też środków komunikacji miejskiej. W tych przypadkach policjanci mogą również ukarać żartownisia mandatem karnym w wysokości do 500 zł.