W poniedziałek w Krakowie na świat przyszły sześcioraczki. To prawdopodobnie pierwszy taki przypadek w Polsce. Na jakie wsparcie od państwa mogą liczyć ich rodzice? Okazuje się, że otrzymają rocznie prawie 50 tys. zł.

Jak widać z szacunków Wirtualnej Polski, zawrotna kwota ok. 48 tys. zł rocznie będzie im przysługiwać tylko z tytułu świadczenia 500 plus oraz ulgi podatkowej. Co miesiąc rodzice sześcioraczków będą otrzymywać po 500 zł na każde z dzieci, w sumie będą to 3 tys. zł. W ciągu 12 miesięcy daje to 36 tys. zł uzyskanych w ramach programu Rodzina 500 plus.

Do tego wszystkiego dochodzi ulga prorodzinna, czyli możliwość zmniejszenia podatku i otrzymania jego zwrotu w corocznym rozliczeniu. Wynosi ona 92,67 zł miesięcznie, czyli do 1112,04 zł rocznie na pierwsze i drugie dziecko, 166,67 zł miesięcznie, czyli do 2000,04 zł rocznie na trzecie dziecko, 225,00 zł miesięcznie, czyli do 2700,00 zł rocznie z tytułu wychowania czwartego i kolejnego dziecka. W sumie wychodzi ponad 12 tys. zł.

Z tytułu urodzenia dzieci rodzicom przysługuje również becikowe w wysokości 1 tys. zł na każdego noworodka. Warunkiem jest nieprzekroczenie progu dochodowego wynoszącego miesięcznie 1922 zł netto na osobę w rodzinie. Świadczenia nie otrzymaliby, jeżeli ich miesięczne zarobki wynosiłyby w sumie ponad 15 tys. zł.

Kwota, którą rodzice sześcioraczków otrzymają od państwa, robi wrażenie. Jednak nawet z taką pomocą, utrzymanie tak licznej rodziny stanowi ogromne wyzwanie. Dzieci oprócz nakładów finansowych wymagają też mnóstwo czasu, cierpliwości i uwagi. Z raportu Centrum im. Adama Smitha wynika, że wychowanie w Polsce jednego dziecka do ukończenia przez nie 18 lat pochłania od 190 do 210 tys. zł. Koszt wychowania dwojga dzieci to 350-385 tys. zł, a przy trojgu może przekroczyć pół miliona. Trzeba do tego jednak doliczyć koszty pośrednie związane z czasem poświęconym na wychowanie. Rodzice sześcioraczków na pewno nie będą mieli lekko, ale otrzymane od państwa wsparcie może znacznie im ułatwić życie.